Ziarniszczak a bezpłodność

Ten wątek będzie się systematycznie rozwijać, gdyż jest to temat, który mnie szczególnie interesuje.

W internecie dostępne są wyniki badań wskazujące, że istnieje korelacja pomiędzy bezpłodnością i bezdzietnością, a występowaniem ziarniszczaka (1). Z pewnością w późnych stadiach rozwoju choroby, zmiany hormonalne wywołane przez wzrost nowotworu są na tyle duże, że prowadzą do zatrzymania cyklu menstruacyjnego. Jednak trudno ocenić, czy w pozostałych przypadkach to stan chorobowy zmniejsza prawdopodobieństwo zajścia w ciążę, czy też może brak przebytej ciąży zwiększa ryzyko występowania ziarniszczaka.

Zaczniemy od pierwszego aspektu – to znaczy sytuacji, w której rozwój ziarniszczaka prowadzi do zatrzymania cyklu menstruacyjnego. Jest to szczególnie ważne, gdyż jest to znaczący sygnał ostrzegawczy, że w Twoim organizmie dzieje się coś niepokojącego. Jeśli jeszcze nie wykonałaś badania Inhibiny B, zrób to koniecznie.

Rozwój ziarniszczaka prowadzi nie tylko do wzrostu poziomu Inhibiny B, ale także może doprowadzić do wzrostu hormonu LH (2, 3) (czasem nieznacznego). Wzrost hormonu LH prowadzi ostatecznie do stanu zatrzymania cyklu menstruacyjnego (ang. amenorrhea). Jest to oczywisty stan bezpłodności. Usunięcie jajnika objętego ziarniszczakiem prowadzi najczęściej do ustabilizowania poziomów hormonów oraz przywrócenia cyklu menstruacyjnego. Część kobiet po usunięciu jajnika decyduje się na potomstwo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.